Kuźnia
do spotkania z Cukrownikiem Chybie przystąpiła bardzo
zmotywowana, gdyż wszyscy mamy w pamięci spotkanie z rundy
jesiennej, gdy Kuźnia prowadziła do 93’ minuty, aby w końcu
zremisować 1:1. Tym razem wynik osiągnięty przez naszych
piłkarzy był taki sam, jednak okoliczności aż tak dramatyczne
nie były. Chociaż mecz ten mógł się ułożyć zupełnie inaczej,
gdyby napastnik gości wykorzystał rzut karny z 10’ minuty
spotkania. Na szczęście dla Kuźni – spudłował. Pierwsza odsłona
raczej wyrównana, w jednej jak i drugiej drużynie można było
zauważyć dużo niedokładności, chociaż Cukrownik i Kuźnia miały
swoje sytuacje. W 20’ minucie po ładnej zespołowej akcji groźnie
z lewej nogi strzela Pszczółka. Chwilę później, po świetnym
dograniu z rzutu wolnego Wydry z głowy bardzo mocno uderzył
Jaworski, lecz piłka nie zatrzepotała w siatce. Druga część
meczu wyraźnie pod dyktandu gospodarzy, chociaż Kuźnia kilka
razy mogła skarcić pewny siebie Cukrownik. Jednak pierwsze
uderzenie Chybian było zabójcze. Bramkę po błędzie naszych
obrońców w 54’ minucie szczupakiem zdobywa Lapczyk. Gospodarze
nabrali wiatru w żagle, atakują, atakują, atakują. Jednak nic z
tego nie wynika. Kuźnia natomiast kontratakuje. Bliski
wyrównania w minucie 60’ był Jaworski, który znów mocno uderza
głową, jednak minimalnie nie celnie. Dziesięć minut później Czyż
w sytuacji sam na sam, strzela wprost w bramkarza. Wreszcie
nadchodzi minuta 80’, jak się później okazuje zbawienna dla
Ustronian. Gola zdobywa Wydra, który w ekwilibrystyczny sposób
doprowadza do remisu. Przez cale spotkanie miejscowi dopingują
swój zespół, jednak ich śpiewy śmieszą kibiców, niż wprawiają
dumę. Do końca potyczki oba zespoły atakują, mnożą się głupie
faule, w grę obu zespołów wdziera się nerwowość. Na szczęście
sędzia główny kończy powiatowe derby. Kuźnia pozostaje nadal
królem remisów.
la gazetta
1:0 - Lapczyk
Robert 54'
1:1 - Wydra
Paweł 80'
Cukrownik
: Żerdka -
Filapek,
Ciemięga, Tyc,
Pas, Zygma,
Folek, Kozielski
(54' Lapczyk
M.), Kajstura,
Lapczyk R.,
Szczygielski
(46' Feruga)